
Dożynki
Sąsiedzkie 2010
W niedzielę, 22 sierpnia w Starymgrodzie
odbyły się Dożynki Sąsiedzkie zorganizowane przez Stowarzyszenie „kuKLINów”
i mieszkańców Kuklinowa, Staregogrodu, Romanowa, Rojewa, Lipówca,
Nepomucenowa oraz Wyganowa. Uroczystość rozpoczęła się barwnym korowodem do kościoła:
konie, bryczka, maszyny rolnicze. W świątyni przedstawiciele wiosek
złożyli dziękczynne wieńce żniwne. Po Mszy Św. wszyscy udali się na
boisko sportowe w Starymgrodzie. Korowodowi towarzyszyła kapela w
składzie: Alicja Żyto- klarnet, Przemysław Bochna- skrzypce, Marcin
Górecki- bęben i prowadząca Barbara Gościniak- akordeon oraz dzieci ze
Szkoły Podstawowej w Kuklinowie- śpiew.
(Film zrealizowany przy współpracy z
Maciejem Trawińskim)

(Jest możliwość otrzymania zdjęć z Dożynek Sąsiedzkich
2010. Zdjęcia wysyłane będą na adres e-mail, który należy podać adminowi.
Można to zrobić pisząc oddzielnego maila w tej sprawie na adres podany w
zakładce Kontakt)
Gospodarzami dożynek byli: Renata Nowak z
Kuklinowa i Ryszard Pachciarz z Romanowa. Gości powitała pani prezes
Stowarzyszenia Agnieszka Panek i pan Andrzej Walczak. Kapela dziecięca z
młodzieżą szkolną, Kołem Emerytów i Rencistów z Kuklinowa oraz z panem
Kamińskim ( akordeon) rozpoczęła obrzędy dożynkowe tradycyjnymi
pieśniami żniwnymi. Następnie wszystkim wręczono chleby dożynkowe
upieczone z tegorocznego zboża przez państwa Olszewskich z Lutogniewa.
Rozdano 300 bochenków chleba. Wręczaniu chlebów towarzyszyły okazjonalne
przyśpiewki. Oto dla przypomnienia ich treść:
Już zboże zebrane, czas już na dożynki
Wszystkim tu wyśpiewać grzeszki i uczynki
No bo na dożynkach zwyczaj to nienowy
Jednych tu się chwali drugim zmywa głowy.
Dzisiaj w Starymgrodzie wielkie świętowanie
Więc każdemu z gości coś się tam dostanie.
Trochę komplementów, spore picowanie
Niech na tej imprezie dobry humor stanie.
Gospodarze dożynek: Renata Nowak i
Ryszard Pachciarz
Gospodarz dożynek no i gospodyni
Na czas tej imprezy w domach urlop wzieni
W polu nie robili, krów też nie doili
Tylko na dożynki ładnie się stroili.
Ksiądz Proboszcz
I o księdzu Rysiu zaśpiewać wypada
Ma pomysłów wiele i nam podpowiada.
Zawsze coś nowego chce zorganizować
aby można było kościół remontować.
My księdza wspieramy na ile kto może
I mamy nadzieję Burmistrz dopomoże.
Nasz burmistrz Jasiński dobrze się
sprawował,
Salkę w Starymgrodzie nam wyremontował
W Kuklinowie także no i w innych wioskach
Teraz o nie dbajmy to jest nasza troska.
A nasz pan Chlebowski przewodniczy radzie
Na porządek w gminie duży nacisk kładzie
A jak są na sesji jakieś śmichy szmery
To pan Piotr powiada: Kończcie te bajery.
Powiatowe drogi to zmora starosty
Zwłaszcza że to temat nie jest wcale prosty
Filmy robią radni o dziurach na drodze
A starosta mówi: kasy nie urodzę.
Radni: Wjciech Styburski i Marian Dymarski
Radni naszych wiosek to chłopy wzorowe
Za swoich wyborców w bój pójść są gotowe.
Nie tylko w gadaniu są oni mocarze
Także swoją pracę niosą innym w darze.
Jak trzeba odśnieżą, zasłonią przed deszczem
Rowy nam wykopią, czego trzeba jeszcze.
Cała okolica pięknie im dziękuje,
Niech ich szczęściem, zdrowiem Pan Bóg obdaruje.
Sołtys Kuklinowa to wielki artysta
Rymami przemawia to rzecz oczywista
W domu nie próżnuje, społecznie pracuje
więc dziś na dożynkach niech go ucałuję.
Bogdana Sołtysa w Starymgrodzie znają
Zwłaszcza kiedy z drewna coś tam robić mają
Ławki nam tu zrobił byśmy se siedzieli
I od stania tutaj czasem nie zgłupieli.
A tu w Romanowie sołtys to jest znany
Choć teraz robotnik emerytowany
A sołeckie sprawy załatwia dla wprawy
Pomysły się rodzą przy szklaneczce kawy.
A sołtys z Rojewa kawaler bez skazy
Może któraś panna spojrzeć się odważy.
Jak spotka tę jedną jedyną z tak wielu
Zatańczymy wszyscy na jego weselu.
W Nepomucenowie Dymarski panuje
Nie lubi gdy w domu coś mu nie pasuje
Umie rządzić domem no i wioską całą,
Ale ziemi mówi trochę mam za mało.
W spółdzielni rolniczej w samym Kuklinowie
Pan prezes Buliński musi stać na głowie
Żeby było mleko, w polu wszystko rosło
Rządzić dziś spółdzielnią to trudne rzemiosło.
No i w Starymgrodzie spółdzielnia istnieje
Niech tam pracującym dobrze się dziś dzieje
Niech im w polu rośnie, niech rosną wypłaty
Prąd nam użyczyli może bez zapłaty.
W naszym Kuklinowie ludzi nie jest mało
Na ulice wioskę podzielić się dało.
Są bloki i wioska no i kolejowa
Dwie ulice główne podziałka gotowa.
Ale w Kuklinowie ludzie współpracują
I w organizacjach swoich sił próbują.
W pomysłach się wszyscy mocno prześcigają
Dzięki tej współpracy imprezy powstają.
Starygród nie gorszy choć jedna ulica
No i do pałacu jest jedna przecznica.
A w sobotę w rękach wszyscy miotły mają
I ulicę całą szybko zamiatają.
Na tę tu imprezę mocno się starali
By tak przygotować z domów się urwali.
Dzisiaj cała gmina pewnie cały powiat
Woła gromkim głosem wiwat państwo wiwat.
Gdy po mszy w Kościele wszyscy odjeżdżają
Ludzie z Romanowa w dyskusje wpadają.
Oj nie mogą oni się ze sobą rozstać
Chociaż parę minut muszą z sobą postać.
Romanów zaskoczył wszystkich dekoracją
Którą sobie zrobił przed ewaluacją
Przy krajówce piesek pilnuje traktora
Wszyscy zdjęcia robią, bo to dobra pora.
W Rojewie nie widać było poruszenia
Chyba tam pan Sołtys nie dał ogłoszenia
Cieszymy się bardzo żeście przyjechali
bo na tych dożynkach myśmy was czekali.
W Nepomucenowie domów nie ma dużo
Ale jakie ładne niektórych to wkurzo
Prawie w każdym domu dzieciaków jest stadko
Pan Bóg błogosławi więc im idzie gładko.
A w naszym Lipówcu ludzi bardzo mało
Cosik z tym problemem zrobić by się zdało.
Że ich jest tak mało trochę nos to wkurzo
Ale procentowo chyba przyszło dużo.
Po części obrzędowej zaproszono wszystkich na poczęstunek: kiełbasę,
pyry z gziką, chleb ze smalcem i ogórkiem, ser pleśniowy, pieczeń
wieprzową, placek, kawę, herbatę. Myślę, że nikt nie odszedł do domu
głodny. Stoły ustawione były pod zadaszeniem pomysłu pana Mariana
Dymarskiego (ktoś z gości powiedział: „Noblel temu, kto wymyślił to
zadaszenie”) wykonanego przez samego pomysłodawcę, sołtysa i mieszkańców
Staregogrodu. Po krótkiej przerwie rozpoczęły się występy artystyczne
dzieci ze szkoły podstawowej , młodzieży licealnej, zespołu śpiewaczego
z Kuklinowa Familia, a wieczorem pokaz Fire Show. Dożynkom towarzyszyło
wiele atrakcji, m.in. konkursy, loteria fantowa, paralotnia, pokaz
maszyn rolniczych. Rozstrzygnięty został też konkurs na najładniejszy
wystrój dożynkowy. Zwyciężył: Romanów, II miejsce -Ewa Ignor, III
miejsce- sąsiedzi mieszkający przy Szkole Podstawowej w Kuklinowie.
Dożynki Sąsiedzkie rzeczywiście odniosły zamierzony cel , tzn.
zintegrowały mieszkańców.
Ocenę
dożynek pozostawiam tym, którzy w nich uczestniczyli. Do wypowiadania
się na ten temat zapraszamy na forum.
powrót...

|